Cytat dnia

She should have stood out in the crowd
She should have made her mother proud
She should have fallen on her stance
She should have had another chance

(x2)
She should have - been a son
She should have - been a son
She should have - been a son
She should have - been a son
Nirvana [Incesticide] - Been a Son

niedziela, 17 grudnia 2006

mój kolega napisał ostatnio w swojej nocie na blogu takie oto zdanie "dlaczego życie jest takie brutalne?". zdziwiło mnie trochę, że w ogóle nie rozwinął tego zagadnienia, a przecież jest o czym pisać...
jak już tam w komentarzu napisałem: Douglas Adams w książce pt. "W zasadzie niegroźna", która jest uwieńczeniem jego trylogii w pięciu częściach napisał:
Wszystko, co się wydarza, wydarza się.
jest to zdanie tylko z pozoru głupie i w zupełności nieoddające "powagi" sytuacji. na pewno zastanawiacie się "czyli wg tego człowieka odpowiedzią na to, dlaczego umierają ludzie, czemu dziewczyny odchodzą [co zostało udowodnione przez naukowców, że kobiety mają to do siebie, że zawsze odchodzą, a jest to problem, niestety, nie do rozwiązania], dlaczego dostałem jedynkę itd. odpowiedzią jest proste: bo tak!".
niby nic, a jednak. w "Rozmowach kontrolowanych" padło stwierdzenie "Czy do stanu wojennego musiało dojść? Odpowiedź brzmi: widocznie musiało, skoro doszło". czy zadowoli taka odpowiedź górników, robotników, opozycjonistów, którzy zginęli, mieli ciężkie życie? rzecz prosta i jasna, że nie, ale czy to znaczy, że jest pozbawiona sensu?
wszystko, co się wydarza po prostu musi się wydarzyć, jest skutkiem jakiegoś innego wydarzenia (Dogulas pisze także, że "Wszytko, co wydarzając się, powoduje wydarzenie się czegoś innego, powoduje wydarzenie się czegoś innego") i to zawsze! ludzie często nie zwracają uwagi na to, jak inni ludzie wpływają na ich życie, sami o tym nie wiedząc, np. taka sytuacja, że ktoś przez to, że nie dostał biletów na koncert, bo człowiek przede nim wykupił ostatni nie pójdzie tam i np. nie będzie miał przez to pierwszego kontaktu z narkotykami, nie zostanie pobity, etc., a ten, kto te bilety dostał zrujnuje sobie życie. wszystko, co się wydarza po prostu się wydarza i chociaż my, ludzie wpływamy na to w pewien sposób, to przecież nie można powiedzieć, że życie jest okrutne, bo to ludzie w większości (dziadek umarł, bo przez 10 palił papierosy), nie można zrzucać winy za wszystkie problemy na barki wyimaginowanego "życia", które jest wrogiem wszystkich ludzi: od mediów po dzieci umierające z głodu w RPA. człowiek zgotował sobie taki los, a nie "życie", które tak chętnie byśmy osądzili. łatwo jest powiedzieć, że "los" chciał, ale niestety, człowiek sprawia, że to, co się wydarza, się wydarza i nic tego nie zmieni :)
po prostu wszystko dzieje się "bo tak!", "bo tak! zrobił dany człowiek i tak to wpływa na nasze życie", a nie życie rzuca nam kłody pod nogi.
upisałem się, życzę miłego czytania.

P.S.
z "W zasadzie niegroźna"

Wszystko, co wydarzając się powoduje ponowne wydarzenie się samego siebie, wydarza się ponownie
oraz

Nie zawsze jednak odbywa się to w kolejności chronologicznej.



Brak komentarzy: