Medal ma dwie strony
lecz cóż zrobić mam
gdy rewers w te same tony
co awers gra?
Bo ten koniec nadszedł
co początkiem jest
koniec, co rozdziawił paszczę
dzisiaj zastąpił jutrem,
którego tak pragniesz.
Dzisiaj zniszczyć musiałem
by jutro mogło nadjeść.
Jutrzejszego dnia wyczekiwałem
bym mógł ruszyć, dalej przejść.
Co kruche, jak ciasto było
doszczętnie się rozkruszyło
wraz z wodą się połączyło
morze całość z plaży zmyło.
Powoli odchodzą Ci wszyscy
oszukani, nie tylko ja sam.
Z tłoku się wynurzyli i wyszli.
Przykro mi, że samotnie posprzątasz swój chłam
Empatia, która podstawą
Empatię, która niedostępna
W tych progach jej nie zaznam
W tych progach to przestępca
Źle, że słowa na wiatr rzucone
unoszą się teraz, jak liście.
Puste słowa, jak liście palone.
Palone jesienią, by nie zgnił ich śnieg.
Wszystko weryfikuje życie.
Życie, które jest wszystkim.
To, które czy jawnie czy skrycie
odbiera prawdy przebłyski.
Koniec, którego miało nie być
odkrył swe niedoskonałości.
Tę jedną noc życia przeżyć
a noc ta okrutna, pełna zazdrości.
Gdy w siebie zwątpiłem
klęknąć już chciałem
bo wiarę straciłem
wyroku czekałem.
Głowę schyliłem
ciosu oczekiwałem
lecz ten nigdy nie nadszedł
radość odczuwałem.
Miłe złego początki.
Złe początki miłego.
Bolą pozostałe pamiątki
Wspomnienia końca złego.
Życie pędzi do przodu
lecz nie można zapominać
o tych, co z tyłu, z nieznanego powodu
o tych, co od nowa chcą zaczynać.
Bo odwrócić się łatwo
i za plecami zostawić przeszłość.
Pozostawić za sobą przeszłość i to
czego wspomanienie będzie powodować złość.
Cytat dnia
Nirvana [Incesticide] - Been a SonShe should have stood out in the crowd She should have made her mother proud She should have fallen on her stance She should have had another chance (x2) She should have - been a son She should have - been a son She should have - been a son She should have - been a son
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz